czwartek, 3 marca 2016

Wydarzenia dobre i złe (III)

Wspaniały finisz Kornela Morawieckiego

Szeroko pisałem już o tym jak wiele spraw zmarnował dla Polski Lech Wałęsa przez swe zdrady, pazerność, cynizm i zakłamanie. Niestety trudno się nie zgodzić z niedawno wyrażoną opinią profesora Andrzeja Zybertowicza, że Wałęsa jest „bardzo podłym człowiekiem”. Wałęsa zachowywał się podle w czasie swej prezydentury, gdy pod naciskiem z powodu kompromitujących go akt ciągle konsekwentnie „wspierał lewą nogę”, blokując wszelkie przemiany.. I zachowuje się podle także dziś, gdy tak bezczelnie wypiera się brudów swej przeszłości i zamiast się pokajać oskarża swe ofiary (np. Henryka. Jagielskiego, na którego donosił). To Wałęsa przez swe tchórzostwo i uleganie szantażom Czesława Kiszczaka przyczynił się w decydującej mierze do zablokowania dekomunizacji i lustracji. To on przesądził o patologicznym kształcie polskich transformacji po 1989 r., o tym, .że nam Polakom ukradziono kolejne dwadzieścia parę lat z życia. Obrońcy Wałęsy próbują usprawiedliwiać go twierdzeniami, że jako prosty człowiek z nizin załamał się przejściowo w 1970 r., przerażony rozmiarami krwawej pacyfikacji robotników. Zapominają o tym, że jakże wiele osób wtedy nie załamało się i oparło zarówno naciskom jak i pokusom „srebrników” od esbecji. I przez całe życie potrafiło być czystymi moralnie i odważnymi. Przypomnę tu w tym momencie jedną z najpiękniejszych postaci tego typu – 75-letniego dziś Kornela Morawieckiego. Spiskował on przeciw władzy przez kilka dziesięcioleci, począwszy od strajków w 1968 r. poprzez działanie w tajnych strukturach „Solidarności” i po założenie i rozwój „Solidarności Walczącej”. Po 1989 r. przez dziesięciolecia był świadomie marginalizowany za swój radykalizm. A teraz, począwszy od wejścia do Sejmu z ramienia Ruchu Kukiz 15, przeżywa wspaniały życiowy finisz- oby trwał on jak najdłużej. Jakże cenne są aktualne komentarze tego tak zasłużonego i tak długo haniebnie pomijanego bojownika o wolność Polaków. Przypomnę tu dwie z jego ostatnich wypowiedzi.
 
W wywiadzie udzielonym Elizie Olczyk z "Wprost” 29 lutego 2016 r. Kornel Morawiecki już w tytule powiedział, że „Polska mogłaby być lepsza”. Mogłaby być lepsza, gdyby Wałęsa przyznał się do współpracy z SB już w 1992 r. Morawiecki szeroko rozwija tę tezę również w wywiadzie dla "ABC” z 29 lutego 2016 r. . Ubolewając nad ciągłym zapieraniem się przez Wałęsę prawdy o jego współpracy z SB, Morawiecki akcentuje: „To żałosne, przykre i smutne. Symboliczny Polak, nasz prezydent, jeden ze współtwórców olbrzymiego ruchu solidarnościowego, zachowuje się jak zwykły kryminalista, który złapany na gorącym uczynku mówi: „to nie ja” i idzie w zaparte. Niszczy w ten sposób siebie (podkr-JRN), a nas stawia w złym świetle na świecie (…) Niech powie, dlaczego nie było lustracji. To przecież od niego zależało (…) Mnie ogarnia smutek, gdy widzę , jak Wałęsa brnie w te koleinę bez wyjścia” (Cyt. za rozmową M. Wośki, W. Biedronia i T. Karpowicza z K. Morawieckim pt. „Niech esbecy powiedzą nam prawdę, „ABC” z 29 lutego 2016 r.). Morawiecki bardzo ostro oskarża Wałęsę i tzw. „elity” za fatalnie przeprowadzoną transformację po 1989 r. Mówi m.in.: „ W dużym stopniu rdzeń polskiej klasy politycznej to ludzie związani z Okrągłym Stołem. To jest to rozdanie (…) Nasi dziadkowie budowali PRL, a transformacja to roztrwoniła i przekazała obcym. 100 mld. zł rocznie wypływa z Polski. To szokujące. Za mało się cenimy”. (Tamże).

Wnuk Anny Walentynowicz: „Podłość Wałęsy przekroczyła wszelkie granice

Broniąc swej skóry w atmosferze groźby pełnego zdemaskowania, Wałęsa kluczy jak może i ucieka się do najprzeróżniejszych przebiegłych manewrów Ostatnio dla ratowania swej reputacji schował się nawet za nazwiskiem Anny Walentynowicz, którą tak długo oszczerczo poniewierał. W odczytanym przez Mateusza Kijowskiego 27 lutego 2016 r. na manifestacji KOD-u liście Wałęsy znalazły się m.in. słowa „Wierzyłem, że nasze działania doprowadzą nie tylko do powstania autentycznej reprezentacji związkowej, lecz poprowadzą także ku wolnej Polsce. Takie były marzenia moich przyjaciół z WZZ- Anny Walentynowicz, Andrzeja Gwiazdy, Aliny Pieńkowskiej, Bogdana Borusewicza i wielu, wielu innych”. (Cyt. za L:. Berger: Podłość Wałęsy przekroczyła wszelkie granice, "Gazeta Polska codziennie” 29 lutego 2016 r.). Powyższe stwierdzenia Wałęsy wywołały pełen oburzenia protest wnuka Anny Walentynowicz- Piotra Walentynowicza. Komentując słowa Wałęsy w rozmowie z „SuperExpressem” powiedział o nich: „To, że po śmierci babci wykorzystuje jej nazwisko dla próby ratowania własnej reputacji świadczy o tym, iż poza byciem zwykłym donosicielem jest również postacią pozbawioną jakiejkolwiek godności. Pamiętam te niegodziwości, których babcia od niego zaznała”. (Cyt. za tekstem: Nie chowaj się za nazwiskiem Walentynowicz,. Wnuk założycielki Solidarności wstrząśnięty podłością byłego prezydenta, „SuperExpress” 29 lutego 2016 ).

Gazeta Polska codziennie” z 29 lutego 2016 przygotowała wybór wcześniejszych wypowiedzi Wałęsy szkalujących Walentynowicz i demaskujących całą obłudę Wałęsy w tej sprawie. Podpisany inicjałami „mem” autor pisał: - „Pani Walentynowicz odegrała wielką rolę na początku strajku, opozycji (…) natomiast później bardziej przeszkadzała niż czemukolwiek służyła. Czasami było gorzej z nią niż ze Służba Bezpieczeństwa. (Podkr.-JRN). Ja ją (Walentynowicz –przyp. red.) oceniam bardzo nisko. Właściwie z tego powodu nie zasługuje na żadne wspieranie, bo więcej złego zrobiła niż dobrego” – w taki sposób komentował Lech Wałęsa w 2006 r. wyrok toruńskiego sadu, który przyznał Annie Walentynowicz odszkodowanie za bezprawne skazanie na karę wiezienia w 1983 r.”.(Por. mem: Lech Wałęsa o przyjaciołach, „Gazeta Polska codziennie” 29 lutego 2016 r.

Ksiądz infułat Ireneusz Skubiś krytykuje akcje KOD-u

Bardzo ważny głos w sporze wokół Wałęsy i manifestacji KOD-u stanowi najnowszy tekst księdza infułata Ireneusza Skubisia na łamach czołowego tygodnika katolickiego „Niedziela”. W numerze z 6 marca 2016 r. Ksiądz infułat Skubiś, przez kilka dziesięcioleci naczelny redaktor „Niedzieli”, a obecnie jej honorowy Redaktor Naczelny, jest niewątpliwie jednym z najwybitniejszych współczesnych intelektualistów katolickich. Tym ważniejsza jest wymowa jego najnowszego tekstu pt. „Wiece przeciw szafie”,. Jak pisze ksiądz infułat: o aktach Wałęsy: „Materiały, które trafiły do opinii publicznej są porażające. Mówią o podjęciu przez Wałęsę współpracy z SB, o pobieraniu przez niego dość wysokich kwot pieniężnych za donosy na kolegów(…) wróćmy do sprawy protestów KOD-u i jego poparcia dla Lecha Wałęsy. No cóż, prawda, jaka jest, każdy widzi. Cala tę manifestację można przyrównać do sytuacji, że zbiera się towarzystwo zwolenników płaskiej ziemi i urządza protest przeciw jej okrągłości. Czyżbyście więc, Panowie, chcieli spalić szafę Kiszczaka? A może całe Archiwum Akt Nowych? Czasem po prostu opadają ręce. Wygląda na to, że ten brak rozumnego działania powodowany jest najzwyklejszą nienawiścią”.

Naczelny redaktor „SuperExpressu” przeciw narodowej nihilistce Marii Peszek

Jedną z najsympatyczniejszych lektur ostatnich dni, szczególnie wartą polecenia, jest publikowany w "SuperExpressie” z 1 marca 2016 r. tekst naczelnego redaktora tego dziennika  Sławomira Jastrzębowskiego : „Polska Peszek i Polska „Inki”. Wybieram światło i dumę”. Redaktor Jastrzębowski pisze m.in. : „ Z pytaniem : „Jak długo Polacy będą to cierpliwie znosić?” przyglądałem się jak pewne, nazwijmy to, towarzystwo w ostatnich latach niszczyło polski patriotyzm. Miałem wrażenie, że to duchowe wynaradawianie jest zaplanowaną i systematycznie przeprowadzaną na wielu frontach akcją (Podkr.-JRN) (…) Wystarczy wspomnieć, że w filmach polskich, za które płaciliśmy my wszyscy, zamiast chwalić naszych bohaterów i naszą wspaniałą historię, towarzystwo decydowało się na pokazywanie Polaka jako krwiożerczego antysemitę, brudasa i chciwego głupka. Że w wysokonakładowych gazetach pojawiały się artykuły szkalujące bohaterów AK i antykomunistycznego podziemia,. I że wreszcie głos zabrała popkultura. Skupmy się na jednej ekstremalnie szczupłej pani Marii Peszek, która w swojej pieśni informowała: „Sorry Polsko,. Nie oddałabym ci ani jednej kropli krwi” (…) Pieśń jest słaba jak wiotkie nadgarstki przeszczuplonej pani Peszek. Ta piosenka to symbol Polski w rozkładzie, Polski rozbrajanej przez kradzież ducha, Polski niszczonej przez antyprzyjaciół (Podkr.-JRN).(…) Dziś 1 marca. Dzień Żołnierzy Wyklętych. Tych polskich bohaterowie, którzy walczyli o Polskę, kiedy nie świtała nawet nadzieja. Nie chcę Polski Peszek i jej towarzystwa. Chcę Polski „Inki”, Polski wielkości i dumy. Chwała bohaterom”. (Podkr.-JRN). Podpisuję się oburącz pod tak wzruszającym apelem redaktora Sławomira Jastrzębowskiego !

Kto dyryguje Angelą Merkel?

Bardzo wiele osób nie może zrozumieć, dlaczego kanclerz Angela Merkel wciąż nie wycofuje się ze swej szaleńczej decyzji otwarcia Europy na imigrantów? Decyzji, która ściągnęła do Niemiec ponad milion przybyszy z Afryki i Azji, zagroziła chrześcijańskiej Europie i jest tak powszechnie krytykowana w Niemczech i innych krajach europejskich. Merkel traci bardzo mocno na popularności, a jednak dalej upiera się przy swym otwarciu na zalew imigrantów. Niektórzy tłumaczą to od dawna tym, jakoby Merkel była uzależniona od odpowiednich nakazów jakiegoś superrządu światowego, Bilderbergu, George’a Sorosa etc. Bardzo ciekawą odpowiedź w tej sprawie daje Jan Łukasz Schaffenhauser, francuski europarlamentarzysta współpracujący z Frontem Narodowy, W przeprowadzonym z nim wywiadzie na łamach „Najwyższego Czasu” z 27 lutego 2016 r. pt.: „Musimy odbudować państwo” Tomasz Cukiernik zapytuje”: „Dlaczego kanclerz Merkel nie rozumie tego punktu widzenia odnośnie imigrantów i nadal zaprasza nowych?”. Odpowiadając na to pytanie europoseł Schaffenhauser mówi rzeczy wręcz szokujące, stwierdzając m.in.: „Po pierwsze Angela Merkel współpracowała ze Stasi, a ponieważ Amerykanie przejęli archiwa Stasi, to Merkel jest pod kontrolą Amerykanów. To nie tylko opinia – powiedział mi to znajomy, emerytowany agent francuskich służb specjalnych. Ona sama nie podejmuje decyzji. A Amerykanie nie chcą, aby Europa była zbyt mocna, lecz multikulturalna, bez wartości chrześcijańskich, bez tożsamości, bez patriotyzmu – wtedy nie będzie silna. Otwarty rynek i wolny handel działa na korzyść Amerykanów. Po drugie; Merkel chce zostać znowu wybrana (choć teraz i tak już jest chyba skończona), a turecka ,mniejszość w Niemczech jest bardzo ważna dla jej partii”.

Aktor Tomasz Karolak fałszuje historię w duchu antykatolickim

Aktor Karolak, znany z oszczerczych prowokacyjnych sugestii na temat córki prezydenta A. Dudy, znów rozrabia jak pijany zając.. Wyrazem tego jest jego prawdziwie idiotyczny wywiad, udzielony Marcinowi Wójcikowi z „Dużego Formatu” (dodatku „Gazety Wyborczej) z 24 grudnia 2015 r.) pod prowokacyjnym tytułem: „Wolałbym, gdyby Jezus miał dzieci”. W wywiadzie tym Karolak bez jakichkolwiek dowodów zafałszowuje historię. Przede wszystkim szkaluje patrona Polski Świętego Wojciecha, wypowiadając jakąś antykościelna bujdę ateistyczną o tym, iż: „Nasz drugi patron, święty Wojciech, też obrósł legendami. Kościół czci go jako męczennika, który zginął, chrzcząc Prusy. Owszem, chrzcił Prusy, został zabity, ale nie dlatego, że chrzcił, tylko dlatego, że podobno zakochał się w córce wodza jednego z plemion. Ojciec ukochanej mówi mu: Wojtek, zabieraj się stąd, ona jest przyrzeczona komuś innego. Jak się nie odczepisz, to będziemy musieli cię zabić. No i go zabili. A Kościół głosi jego śmierć męczeńską(…)”. Karolak nie wyjaśnia, skąd wziął te swoje plugawe oszczerstwa o Świętym Wojciechu.
 
Dodajmy, że w tymże wywiadzie Karolak głosi również inną świętokradczą brechtę, stwierdzając; „Najbardziej interesują mnie czasy Chrystusa i on sam. Część naukowców uważa, że miał dzieci z Maria Magdalena. Maria Magdalena z potomkami Jezusa miała się ukryć na terenie dzisiejszej Hiszpanii. Powiem szczerze: nawet wolałbym, gdyby Jezus naprawdę miał dzieci, bo byłby mi jeszcze bliższy”. A ja zapytam tych wierzących katolików, którzy jeszcze czytają „Gazetę Wyborczą” – jak wytłumaczą się z wyrzucania pieniędzy na gazetę, która uparcie szkaluje Jezusa Chrystusa i świętych Kościoła?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz